Jak dbać o len, żeby nie zabić jego charakteru?

Zauważyłem, że wielu mężczyzn podchodzi do lnu z gigantycznym dystansem i obawami.  „Strasznie się gniecie” „Jak to prać” „Len jest szorstki”. Kupują lnianą koszulę, a potem próbują siłą wyprasować ją na sztywno, traktując ją jak formalną koszulę z bawełny twill. I tak dobrze, że bez krochmalenia! W efekcia cały charakter lnu, jego lekkość i nonszalancja przepada.

Oczywiście lniana koszula powinna być wyprasowana (lub wyparowana) przed założeniem, ale czas zmienić zasady gry. Len to najlepszy materiał latem, ale przestań się nad nim trząść. Nie trzeba nad nim skakać, prać ręcznie czy dbać w bardzo specyficzny sposób. Wbrew pozorom wybacza wiele, jest przyjemny w użytkowaniu i bardzo wytrzymały. 

Poniżej podrzucę Ci kilka sprawdzonych zasad, dzięki którym Twoja lniana koszula pokaże na co ją stać!

1. Len trzeba rozchodzić, jak buty

Nowy len prosto ze sklepu często jest szorstki i sztywny. Zwłaszcza ten tańszy z sieciówek. Nie jest nic złego, ale często to właśnie dlatego mężczyźni rezygnują z zakupu lub zniechęcają się po pierwszym założeniu.

Włókna lnu są naturalnie niezwykle mocne i potrzebują się dotrzeć. Z lnem jest jak z dobrym surowym denimem (tzw. raw denim) albo porządną skórzaną kurtką – musi się „złamać”. Każde pranie, każdy dzień spędzony w samochodzie i każdy wakacyjny spacer zmiękczają włókna. Dobry len po dwóch sezonach staje się miękki i świetnie dopasowuje się do Twojej sylwetki.

2. Co z praniem?

Prosty temat! Zapomnij o jakimkolwiek praniu chemicznym – len uwielbia wodę, ale nienawidzi agresywności.

IMG_4023
  • Temperatura: 20 lub maksymalnie 30°C. Wyższa temperatura może skurczyć ubranie, a zimna woda nie rozluźni odpowiednio włókien.

  • Wirowanie (No i tu mamy kluczowy moment!): Ustaw pralkę na 400 obrotów na minutę. Zbyt wysokie obroty (np. 1000 czy 1200) potrafią złamać włókna lnu. To właśnie przez to na ubraniach powstają brzydkie, białe, niemożliwe do rozprasowania pręgi.

  • Suszenie: Tutaj całkowicie zapominamy o suszarce bębnowej (zrobi z Twojej koszuli rozmiar dziecięcy). Wyciągnij len z pralki, gdy jest świeżo po praniu, mocno go wytrzep i powieś na grubym wieszaku. Wyschnie błyskawicznie a rawitacja wykona 80% pracy z prasowaniem za Ciebie.

  • Bez płynu do płukania: Nigdy nie używamy płynu do płukania lnu. Zaklei on włókna i zabierze Ci całą oddychalność materiału. Zamiast tego wlej do przegródki na płyn 70-100 ml octu spirytusowego 10%. Ocet naturalnie zmiękcza wodę, wypłukuje reszki proszku i sprawia, że len staje się puszysty, jednocześnie zachowując swoją pełną przewiewność. I nic nie będzie czuć – ocet wywietrzeje w trakcie suszenia.

3. Co z prasowaniem?

Jak najbardziej, ale tutaj musimy uważać. Suchy len nie przepada za bardzo wysoką temperaturą i włókna mogą się uszkodzić. Są trzy wyjścia:

  • używamy parownicy – moim zdaniem najlepsza, najszybsza i najprzyjemniejsza w obsłudze opcja. Szybkie przeparowanie wygładzi wszelkie zagniecenia, a nie spowoduje, że koszula będzie wyprasowana na sztywno

  • jeśli wolisz jednak użyć żelazka to prasujemy len, gdy jeszcze jest wilgotny. Więc pod koniec schnięcia zdejmujemy go z wieszaka i prasujemy na średniej temperaturze

  • ostatnie wyjście jest dla Ciebie gdy len jest suchy – koniecznie korzystaj z żelazka, które ma wyrzut pary. Dzięki temu włókna rozprostują się łatwiej i nie zniszczą się

4. Len Cię gryzie? Zamroź go!

Poważnie, zamiast prać ją pięć razy z rzędu, (co też ją zmiększy i pomoże) włóż ją do foliowego woreczka i wrzuć na noc do zamrażalnika.

Niska temperatura powoduje szok termiczny dla wilgoci, która jest we włóknach. Woda, zamieniając się w lód, delikatnie rozszerza się i naturalnie rozbija sztywność lnu. Rano wyciągasz koszulę, czekasz, aż nabierze temperatury pokojowej i nagle okazuje się, że materiał jest bardziej miękki! Nie ma za co!

Jak okiełznać lato bez wydawania fortuny?

Wiedza o tym, jak dbać o ubrania, to jedno. Ale kluczem jest kupienie lnu o odpowiedniej gramaturze, kroju i idealnym składzie. W sieciówkach roi się od ubrań, które „len” mają tylko w nazwie, a w składzie dominuje poliester.

W najnowszych, letnich AppBookach  podaliśmy Ci na tacy gotowy algorytm na stylowe lato. Przetrząsnęliśmy setki sklepów i wybraliśmy ubrania o wybitnych składach – od czystego lnu po genialne mieszanki z bawełną, wiskozą czy wełną. Dostajesz gotowe zestawy na każdą okazję i bezpośrednie linki do sklepów.

Niezależnie, czy jesteś mężczyzną, czy kobietą to może być Twoje najlepsze lato w życiu!

BUDUJ styl MAŁYMI krokami

Odbierz darmowy mini-AppBook, który wprowadzi Cię w świat klasyki i pokaże jak działają moje produkty!
Przewijanie do góry